25 czerwiec 2009

Czasami...

...naprawdę się cieszę, że w ajfonie mam aparat :)) Bo gdy człowiek pędzi i spędza pół dnia w aucie to nie zawsze myśli, żeby Pana N. zabrać ze sobą... Przepraszam kierowców trąbiących za mną na światłach, ale musiałam pstryknąć zdjęcie tej lodziarni w Zabrzu :))




Albo gdy człowiek czeka z dzieckiem na zabieg i genialnie trafia na misia ze swojego dzieciństwa :))




Lubię takie rarytaski, lubię i cieszę się, że mogę na nie trafiać :)

21 czerwiec 2009

Lajt










Batorkowi za natchnienie wielki kisior :*

p.s. u Marysi na nowym blogu cudne candy :) Marysia zaprasza również do swojego sklepiku na etsy.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...