...naprawdę się cieszę, że w ajfonie mam aparat :)) Bo gdy człowiek pędzi i spędza pół dnia w aucie to nie zawsze myśli, żeby Pana N. zabrać ze sobą... Przepraszam kierowców trąbiących za mną na światłach, ale musiałam pstryknąć zdjęcie tej lodziarni w Zabrzu :))
Albo gdy człowiek czeka z dzieckiem na zabieg i genialnie trafia na misia ze swojego dzieciństwa :))

Lubię takie rarytaski, lubię i cieszę się, że mogę na nie trafiać :)