22 lipiec 2010

Co uwielbiam w czwartki?

Żółto-pomarańczową podróż w nieznane!
Nie przepadam za żółtym a pomarańcza kojarzy mi się już bardziej z pewną siecią komórkową {bleh} aniżeli z owocem... Dlatego postanowiłam sobie, że na przekór temu odszukam w kopalni inspiracji jakim jest flickr coś co mnie powali. I powaliło :)


Things I Love Thursdays! Yellow&Orange trip :)


10 komentarze:

kirke_kasia pisze...

o co za pozytywnie nastawiony dziadziuś:) fajna fota max

muma pisze...

hahaha dziadek rulezzzzzz :D:D
a ja mam ostatnio faze na zolty, ale taka konkretna o.O

jaśminowasia pisze...

parkę mam w ulubionych na f, piękne kolory

Nulka pisze...

kasia c`nie? dziadek wymiata :)
mumuś ja chyba jakoś też złapałam fazę na takie kolory o.O
jaśka lowe :*

marysza pisze...

mnie tez powaliloxd swietne;d

karolina pisze...

Ależ kolory ostatnio u Ciebie...muszę często mrugać:) Boska mozaika:D

Duś pisze...

Zółty jest spoko, za to pomarańczowy już nie ;D Dziadek musiał mieć niezły humor za młody ;D skoro teraz taki wesołek ;)

decomarta pisze...

Haha, jaka fotka! Faktycznie, weseli są i dobrze :)
A mnie powaliło pierwsze i ostatnie zdjęcie z Twojej mozaiki. Cudne są!

kachasek pisze...

kolorki super! i widać od razu, że lato na maxa :D
dziadziuś z babcią suuuuper :)

Ulaa pisze...

kolory i caly zestaw jest przepyszny! no ale parka powala na kolana!! hahahaha

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...