Żółto-pomarańczową podróż w nieznane!
Nie przepadam za żółtym a pomarańcza kojarzy mi się już bardziej z pewną siecią komórkową {bleh} aniżeli z owocem... Dlatego postanowiłam sobie, że na przekór temu odszukam w kopalni inspiracji jakim jest flickr coś co mnie powali. I powaliło :)1. VW camper van, 2. summer color week, 3. Boler Week 11: Porch Light and "Boler" Sign, 4. No Loading., 5. Untitled, 6. good waffles, 7. that-a-way, 8. alice still lives here., 9. Yellow car - Day 197/365
Ciaaaaaaaał :***
Nulka
Ciaaaaaaaał :***
Nulka


10 komentarze:
o co za pozytywnie nastawiony dziadziuś:) fajna fota max
hahaha dziadek rulezzzzzz :D:D
a ja mam ostatnio faze na zolty, ale taka konkretna o.O
parkę mam w ulubionych na f, piękne kolory
kasia c`nie? dziadek wymiata :)
mumuś ja chyba jakoś też złapałam fazę na takie kolory o.O
jaśka lowe :*
mnie tez powaliloxd swietne;d
Ależ kolory ostatnio u Ciebie...muszę często mrugać:) Boska mozaika:D
Zółty jest spoko, za to pomarańczowy już nie ;D Dziadek musiał mieć niezły humor za młody ;D skoro teraz taki wesołek ;)
Haha, jaka fotka! Faktycznie, weseli są i dobrze :)
A mnie powaliło pierwsze i ostatnie zdjęcie z Twojej mozaiki. Cudne są!
kolorki super! i widać od razu, że lato na maxa :D
dziadziuś z babcią suuuuper :)
kolory i caly zestaw jest przepyszny! no ale parka powala na kolana!! hahahaha
Prześlij komentarz