30 październik 2010

Kuku Ruku

Siedzimy zagilani w domu... Buuu, taka pogoda a nas choróbsko dopadło i odpuścić nie chce :/ Wczoraj na chwileczkę dosłownie poleźliśmy do parku poszaleć w liściach :) Nie cierpię jesieni! Dla mnie to okres przeczekiwania na śnieg, zimę, święta. Serio, nie widzę nic cudownego w tych pomarańczo-brązach, nawet jak świeci non stop słońce... Jesień mnie wkurza, bo brutalnie zabiera nam lato. Dlatego pozwólcie, że tym wpisem pożegnam się już z nią i będę już nastrajać się zimowo i świątecznie.





Łażąc wczoraj po parku z Kubkiem śpiewaliśmy razem piosenki. I Kubek ciągle męczył o "nową mamuciu pjosienke". A jako że mój repertuar jest dość ograniczony to było to nie lada wyzwanie dla mnie. Nie wiem, nie mam pojęcia skąd nagle wpadło mi w czaszkę to kukuruku :D Ale jak wpadło tak już się uwolnić nie mogę od niego. Moim równolatkom pewnie się łezka w oku zakręci (ach te lata 90-te!) :D
soł endżoj :*


 


Kisiole :*
Nulencjusz

27 październik 2010

Było!!!



Czadersko było!!! Lokal (Floruś :*** lowe) był idealny, pogoda była idealna, babolce były idealne, nastrój był idealny! Cieszę się, że wyściskałam tyle fantastycznych osób :) Napeplałam się, choć mam niedosyt... takie spotkania powinny trwać minimum dwa dni! :)) Naoglądałam się, namacałam cały ogrom Waszych rewelacyjnych prac! Domek Mrouh o.O generalnie rulezzz! Ale i quillingi wszystkich kręcących dziewczyn i pudełko bez klejenia podbiły me serducho :)
Kolorowo było też :) Ściany w sali głównej odgoniły szarość dnia codziennego a dziewczyny, które dopasowały się elementem garderoby do nich rozwaliły mnie na łopatki :D
Wrzucam kilka kawowych zdjęć (kawa była przepyszna). Resztę fotorelacji znajdziecie na blogu festiwalu, u AnMari, u Immacoli, u Madziozy, u Rosalii, u Edit








Czekam teraz jeszcze na bloga niejakiej Renaty K. (nazwę już masz ;p) 
I zostawiać baby kochane po sobie ślad w komentarzach! Ja też chce do Was trafić :)
Lowe Was :**
Nula
 

09 październik 2010

10/10/10

Jakiś czas temu zostałam zaproszona do fircykowej grupy 10/10/10 do której i ja Was teraz serdecznie zapraszam. O co chodzi? Przede wszystkim o dobrą zabawę! Projekt, w którym możecie wziąć udział to nic innego jak sfotografowanie Waszego 10/10/10, który już jutro :) Grupa otworzy swe podboje 10 października a zamknie 20-go. Dlaczego aż 10 dni będzie otwarta? Pomijając magiczną dziesiątkę, czas ten daje szansę na dodanie zdjęć wykonanych aparatami analogowymi. A począwszy od 11 października na stronie projektu zaczną się pojawiać ciekawe i nudne, wesołe i smutne, kolorowe i czarno-białe, codzienne i niecodzienne zdjęcia wybrane właśnie z fircykowej grupy. Aby się do niej przenieść wystarczy kliknąć na banerek poniżej.




Zapraszam serdecznie!
Kisiole
Nulka

08 październik 2010

Same shit everyday

Kartelucha poczyniona na wyzwanie w Piaskownicy. Zapraszam gorąco do obejrzenia pozostałych, genialnych prac moich piaskownicowych koleżanek i ofkors do wzięcia udziału w cardlifcie :)



Kisiole :*

07 październik 2010

10 rzeczy, które lubię

Rainy Evita
{źródło}

Dora, DecoMarta i Olennka nakazały mi wyspowiadać się z 10 rzeczy, które lubię. Hmm, ciężko tak wybrać tylko 10, bo lubię ich cały ogrom :) Więc się znowu delikatnie wyłamię i wyspowiadam się z 10 rzeczy, które kocham :) Pominę ofkors tak oczywiste jak kochanie rodziny i przyjaciół i skupię się na tych bez których chyba nie byłabym taka jaka jestem ;)


1. Fotografia. Nikon. Dianka. Junior.
Nie ruszam się po prostu bez któregoś z nich.
I tyle.
Słowami tej miłości się opisać nie da. Po prostu nie da.




2. Morze. Ale tylko wiosną i jesienią. Latem też, ale najbardziej wtedy kiedy nie ma wakacjuszy. Pusta plaża, chmury, przestrzeń. Zapach piasku. Zapach rąk gdy się w nim grzebie. Moment w którym idąc przez las już czujesz nosem, już słyszysz morze ale jeszcze go nie widzisz. Ludzi - tubylców, ich miłość albo nienawiść w oczach - że nie wyobrażają sobie życia gdzie indziej jak tylko nad morzem albo najchętniej już tu i teraz, zaraz stąd by uciekli - nigdy pośrednio, zawsze skrajnie.






3. Scrapbooking. Wszelkie formy ekspresji z tym związane. Emocje. Zapach papieru, zapach farb. Dotyk. Gdy pod palcami wyczuwasz każdą wypukłość pracy, każde gniecenie papieru, każdą teksturę. Kronikarstwo wspomnień. Wywołane zdjęcia, które nie giną w czeluściach komputera. Bałagan w głowie, który się podczas tworzenia sprząta a robi na stole. Ta ulga, gdy wyrzucisz z siebie wszystko. Gdy nie mogąc spać po prostu musisz wstać z łóżka i wziąć nożyczki i papier w ręce. I tą całą radość jaką scrapbooking sprawia. Bez względu na stopień umiejętności. Tym, którzy kołka w dupie nie mają nie zależy na poklasku. Zależy im na pasji.


sztuka
{źródło}



4. Słowa, sentencje, wyrazy. Zbitki myśli. Zabawa słowem ale nie demagogia. Forma wyrazu. Poszukiwania. Najlepiej zmysłowo podane.


Inspired - WORDS!



5. Muzyka. Dźwięki, rytm, barwa głosu. Zawsze i wszędzie. Zawsze w uszach. Gdy dobrze i gdy źle.






6. Owoce. Po prostu. Za to, że każda pora roku ma swojego faworyta.


love fruits!


7. Gadżety. Czyli wszystko to co dodaje uroku temu czym się otaczam. Breloki, magnesy na lodówkę, notesy, długopisy, etui i bzdety. o!




8. Gazety o wnętrzach. O tuleniu i wiciu swojego gniazdka :) Uwielbiam! Kocham!




9. Kocham kochać. Lubię ten stan. Gdy wiesz, że ktoś zawsze stoi za Tobą, obok Ciebie, z Tobą. Kocham czerpać z tego przyjemność. Kocham bezinteresowność tego uczucia.


TILT - Loving you is easy...


10. Pozostawiam puste. Nie wiem co jeszcze pokocham. Co jeszcze podbije moje serducho?

Buźka {lowe}
Nulka

II ScrapFest


Po więcej informacji zapraszam tutaj ----> http://scrapfestiwal.blogspot.com/

04 październik 2010

3 i dwa

Co to ja chciała? Pożalić się trochu, że czasu kompletnie na nic, że choram, że pracy w trzy cholery, że czereśni bym zjadła, że paznokcie mi się rozdwajają, że że że...

ale

co tam aj tam, kijem dzisiaj wszystko poganiam, bo urodziny mam! I mam to zajebiste szczęście obcować z trzema najbardziej zajebistymi babami na świecie! Każda inna, w zupełnie innym wymiarze ze mną nadająca, każdą kocham w inny sposób. I gdyby nie scrapbooking, nie miłość do papieru, kleju i nożyczek to dwie z nich pewnie nie stanęłyby na mej drodze... Fenks gad kliknęłam kiedyś na gazetowym forum w rękodzieło i ozdoby :)
No i tu, niniejszym chciałabym tym dwóm maszkarom podziękować za pełen wzruszeń dzisiejszy poranek {lowe} Miło siedzieć z kubkiem kawy i wyklikać na fircyku takie zdjęcia:




{AnMari}


Low ja dziołchy! :*

I właśnie z okazji urodzin chciałabym poczęstować Was cukierami :) Wystarczy do 10.10 wyrazić w komentarzu chęć wzięcia udziału w zabawie i poinformować o cukierach u siebie na blogu. I tyle :)


Buziole wszystkim ślę :*
Nula

p.s. korzystając z okazji przypominam, że zeszłoroczne candy już dawno poleciało do nowego właściciela więc chyba nie ma sensu się wpisywać w komentarze pod tamtym wpisem ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...